
Przekąski
Śledzie opiekane


Śledzie po węgiersku to wyrazista, lekko pikantna wersja tego dania z warzywami i gęstym sosem pomidorowo-paprykowym. Nazwa inspirowana jest dodatkami kojarzącymi się z węgierską kuchnią. Słodycz cebuli i papryki dobrze równoważy kwaśniejsza nuta octu, a wędzona oraz ostra papryka nadają całości głębszy, bardziej zdecydowany smak.




Filet śledziowy a'la matiasy | 400 gramów |
Passata pomidorowa | 50 mililitrów |
Woda | 50 mililitrów |
Cebula | 1 sztuka |
Papryka czerwona | 1 sztuka |
Papryka marynowana | 1 sztuka |
Pieczarka | 100 gramów |
Ocet | 3.5 łyżki |
Cukier | 1 łyżeczka |
Koncentrat pomidorowy | 1 łyżeczka |
Papryka słodka mielona | 2 łyżeczki |
Papryka wędzona mielona | 0.5 łyżeczki |
Papryka ostra mielona | 0.5 łyżeczki |
Olej | 2.5 łyżki |
Sól | 1 szczypta |
Pieprz | 1 szczypta |
Białko | 6,2 g |
Tłuszcze | 7,2 g |
Węglowodany | 4,6 g |
Podane wartości są szacunkowe
Jeśli śledzie są bardzo słone, namocz je wcześniej w zimnej wodzie przez 1–2 godziny, zmieniając wodę przynajmniej raz. Następnie osusz i pokrój na mniejsze kawałki.
Cebulę obierz i pokrój w piórka albo drobną kostkę. Świeżą paprykę oczyść z gniazda nasiennego i pokrój w paski. Paprykę marynowaną również pokrój na mniejsze kawałki.
Pieczarki oczyść i pokrój w plasterki.
Na patelni rozgrzej olej. Dodaj cebulę i smaż przez kilka minut, aż się zeszkli.
Dorzuć pieczarki i smaż do momentu, aż odparuje z nich nadmiar wody.
Dodaj świeżą paprykę i smaż jeszcze przez kilka minut, aż lekko zmięknie.
Wsyp słodką, wędzoną oraz ostrą paprykę. Szybko wymieszaj, uważając, aby przyprawy się nie przypaliły.
Dodaj koncentrat pomidorowy, passatę oraz wodę. Wsyp cukier i wlej 3 łyżki octu.
Duś na małym ogniu przez około 8–10 minut, aż sos zgęstnieje, a warzywa będą miękkie, ale nadal lekko jędrne.
Dodaj paprykę marynowaną, wymieszaj i dopraw pieprzem. Z solą postępuj ostrożnie, ponieważ śledzie same w sobie są słone.
Zdejmij sos z ognia i całkowicie wystudź.
Pokrojone śledzie przełóż do miski albo słoika i połącz z zimnym sosem warzywnym. Spróbuj i w razie potrzeby dodaj jeszcze odrobinę octu, cukru albo pieprzu.
Wstaw do lodówki na co najmniej kilka godzin, najlepiej na całą noc. Podawaj schłodzone, z pieczywem albo jako część zimnej płyty.
Śledzie po węgiersku to propozycja dla osób, które lubią bardziej zdecydowane, lekko pikantne smaki. Delikatnie słone filety łączą się tutaj z papryką, pieczarkami, cebulą i gęstym sosem pomidorowym doprawionym słodką, ostrą oraz wędzoną papryką. Całość ma przyjemnie słodko-kwaśny charakter, a marynowana papryka konserwowa dodatkowo podkreśla smak i sprawia, że przekąska nie jest ciężka ani mdła.
Tak przygotowane śledzie świetnie sprawdzą się na bożonarodzeniowym stole, podczas rodzinnych uroczystości, sylwestra czy domowej imprezy. Możesz podać je jako część zimnej płyty obok innych śledzi, sałatek i przekąsek albo zaserwować samodzielnie z pieczywem.
Dużą zaletą tego dania jest również to, że najlepiej smakuje po kilku godzinach chłodzenia, dlatego bez problemu przygotujesz je dzień wcześniej. W tym czasie smaki dobrze się połączą, a śledzie przejdą aromatem warzyw i przypraw.
Moczenie śledzi nie zawsze jest konieczne, dlatego najlepiej najpierw spróbuj niewielki kawałek. Filety a'la matias mogą różnić się stopniem zasolenia w zależności od producenta. Jeśli są delikatne i przyjemne w smaku, wystarczy je osuszyć i pokroić. Bardzo słone śledzie warto jednak wcześniej wymoczyć, dzięki czemu gotowa przekąska nie będzie zdominowana przez sól.
Filety zalej zimną wodą i pozostaw na około 1-2 godziny. W tym czasie przynajmniej raz wymień wodę na świeżą. Jeżeli śledzie są wyjątkowo słone, moczenie możesz nieco wydłużyć, ale kontroluj ich smak, aby nie stały się zbyt mdłe. Czas oczekiwania możesz wykorzystać na przygotowanie i podsmażenie warzyw. Po wyjęciu dokładnie osusz je ręcznikiem papierowym. Dzięki temu sos pomidorowo-paprykowy nie rozrzedzi się po połączeniu wszystkich składników.
Nie warto ich moczyć zbyt długo. Dzięki temu śledzie po węgiersku w sosie pomidorowym z papryką smakują wyraziście. Dopiero wtedy połącz je z podsmażonymi warzywami.
Dobry sos do śledzi po węgiersku powinien być dość gęsty, intensywnie paprykowy i lekko słodko-kwaśny. Ważna jest kolejność dodawania składników. Najpierw podsmaż cebulę, a następnie pieczarki, pozwalając im odparować nadmiar wody. Dopiero później dodaj paprykę. Dzięki temu warzywa będą miękkie, ale sos nie zrobi się wodnisty.
Szczególnie uważaj podczas dodawania mielonych przypraw. Słodką, wędzoną i ostrą paprykę wsyp na patelnię dopiero wtedy, gdy warzywa są już podsmażone. Wymieszaj je szybko i niemal od razu dodaj koncentrat pomidorowy, passatę oraz wodę. Mielona papryka łatwo się przypala, a wtedy może nadać całej potrawie gorzki posmak.
Sos duś bez przykrycia na niewielkim ogniu przez około 8-10 minut. W tym czasie część płynu odparuje, a całość wyraźnie zgęstnieje. Gotowy sos powinien dobrze oblepiać warzywa.
Na końcu zadbaj o balans smaku. Ocet odpowiada za kwaśny smak, cukier go łagodzi, natomiast wędzona i ostra papryka dodają głębi. Jeśli sos wydaje ci się zbyt kwaśny, dodaj niewielką szczyptę cukru. Gdy jest zbyt łagodny, możesz dolać odrobinę octu albo doprawić go ostrą papryką. Pamiętaj tylko, że po połączeniu ze śledziami smak jeszcze się zmieni.
Śledzie zawsze łącz z całkowicie wystudzonym sosem. Ciepła mieszanka warzywna mogłaby zmienić strukturę filetów, przez co stałyby się zbyt miękkie i mniej przyjemne podczas jedzenia. Pod wpływem temperatury ryba może też zacząć oddawać więcej wilgoci, a cały sos zrobi się rzadszy.
Po ugotowaniu pozostaw więc sos do ostygnięcia w temperaturze pokojowej, a dopiero później połącz go ze śledziami. Możesz jednak dobrze zaplanować swoją pracę. Kiedy śledzie będą się moczyć, w tym czasie szybko przygotujesz farsz i odstawisz go do ostudzenia. Jeśli chcesz przyspieszyć ten proces, możesz przełożyć warzywa do szerokiego naczynia, dzięki czemu szybciej oddadzą ciepło. Dopiero chłodny sos zachowa odpowiednią konsystencję i dobrze oblepi kawałki ryby.
Śledzie po węgiersku najlepiej smakują po kilku godzinach chłodzenia, jednak warto przygotować je dzień wcześniej i pozostawić w lodówce na całą noc. W tym czasie filety przejdą aromatem pomidorowego sosu, papryki i przypraw, a smak stanie się bardziej harmonijny.
Jeśli nie masz tyle czasu, postaraj się chłodzić śledzie przynajmniej przez 4-6 godzin. Przełóż je do zamykanego słoika lub pojemnika, upewniając się, że kawałki ryby są dokładnie otoczone sosem. Przed podaniem możesz delikatnie całość wymieszać i ponownie spróbować. W razie potrzeby łatwo skorygujesz smak odrobiną octu, pieprzu albo ostrej papryki.
Śledzie po węgiersku w sosie pomidorowym z papryką najlepiej podawaj dobrze schłodzone. Wyrazisty sos sprawia, że nie potrzebują wielu dodatków, dlatego świetnie komponują się z prostym pieczywem. Możesz wybrać świeży chleb z gara, bagietkę albo kromki delikatnego pieczywa pszennego, które dobrze zbierze gęsty sos pomidorowy.
Taka przekąska pasuje również do świątecznej lub sylwestrowej zimnej płyty. Możesz zestawić ją z innymi śledziami, jajkami, sałatkami, marynowanymi warzywami czy deską pieczywa. Jeśli podajesz śledzie po węgiersku jako samodzielną przekąskę, dobrym dodatkiem będą również gotowane ziemniaki. Ich łagodny smak dobrze równoważy pikantny, lekko kwaśny sos i sprawia, że całość staje się bardziej sycąca.