
Przekąski
Sałatka imprezowa


Jajka w sosie tatarskim to klasyczne danie, które zawsze gości na świątecznych stołach. Przyrządzisz je błyskawicznie, z podstawowych produktów, które znajdziesz w każdym sklepie. Kluczem do sukcesu są bardzo drobno posiekane składniki wysokiej jakości - im lepsze i bardziej chrupiące ogórki oraz grzybki, tym lepszy efekt uzyskasz. Całość jest kremowa, kwaskowa, ale też lekko pikantna.




Jajko | 8 sztuk |
Korniszon | 150 gramów |
Pieczarka marynowana | 150 gramów |
Dymka | 1 sztuka |
Śmietana kwaśna 18% | 4 łyżki |
Majonez | 3 łyżki |
Sok z cytryny | 1 łyżeczka |
Sól | 0.5 łyżeczki |
Pieprz czarny | 0.5 łyżeczki |
Szczypiorek | 1 łyżka |
Koperek | 1 łyżka |
Białko | 7,2 g |
Tłuszcze | 9,7 g |
Węglowodany | 2 g |
Podane wartości są szacunkowe
Jajka ugotuj na twardo, przez ok. 8-10 minut, w zależności od ich wielkości. Przelej je zimną wodą, ostudź i obierz. Przekrój je na połowy i połóż na półmisku, żółtkiem do góry.
Ogórki pokrój w bardzo drobną kostkę, podobnie jak marynowane grzybki.
Cebulę pokrój jak najdrobniej się da. Jeśli jest bardzo ostra, przelej ją wrzątkiem i dokładnie odsącz.
Do miski przełóż majonez, śmietanę, sok z cytryny, sól i pieprz. Wymieszaj wszystko do uzyskania jednolitej masy. Dołóż ogórki, grzybki i cebulkę. Całość dobrze wymieszaj.
Jajka ułożone na półmisku zalej sosem tatarskim, by były dobrze pokryte składnikami.
Jajka w sosie tatarskim wstaw do lodówki na ok. 30 minut, by smaki się połączyły. Przed zaserwowaniem posyp danie siekanym szczypiorkiem i udekoruj świeżym koperkiem. Podawaj na zimno. Resztki przechowuj w lodówce pod przykryciem. Zużyj w ciągu 2 dni.
Jajka w sosie tatarskim jada się w Polsce od lat. Choć czasy swojej świetności przeżywały w latach 90. to dziś nadal półmisek z nimi stawia się na stole obok wędlin i pieczywa. W moim domu zawsze znikają pierwsze. Wystarczy mieć dobrej jakości jajka i zrobić domowy sos, by wynieść tę przystawkę na wyżyny smaku.
To danie ma w polskiej kuchni swoje stałe miejsce. Pojawia się na rodzinnych obiadach, na świątecznych, głównie Wielkanocnych stołach i wśród innych przekąsek na zimno. Jajka w sosie tatarskim stoją zwykle na stole razem z sałatką jarzynową, śledziami w różnych wersjach i domowym pasztetem.
Choć nazwa sugeruje pochodzenie ze wschodu Europy, to sos wymyślili Francuzi. W XIX wieku podawano go tam do befsztyku tatarskiego i to od tej potrawy wziął swoją nazwę. Sam befsztyk miał z kolei zawdzięczać nazwę Tatarom. Opowieść jest znana: wojownicy mieli trzymać mięso pod siodłem, aż zmięknie podczas jazdy. Historycy traktują ją raczej jako legendę. Pewne jest tyle, że w słownikach etymologicznych sos pojawia się około 1855 roku jako francuskie sauce tartare.
Z kuchnią Tatarów ma więc niewiele wspólnego. Jego podstawą jest majonez, który kojarzy się z Europą Zachodnią, a nie ze stepem. U nas sos dostał jednak własny charakter i dziś trudno go pomylić z tym, który występuje pod tą nazwą w innych krajach.
W wersji domowej sos zawdzięcza wyrazistość dwóm słoikom ze spiżarni. Korniszony dają kwaśną, ostrą nutę i chrupkość. Marynowane grzybki wzbogacają całość o leśny aromat. Świetnie do sosu tatarskiego pasują na przykład marynowane maślaki. To grzybki nadają tej wersji polskiego charakteru.
Możesz sięgnąć po łagodne pieczarki albo po grzyby leśne. Wiele osób uważa, że leśne nadają daniu bardziej świąteczny, wyrazisty smak. Pieczarki są delikatniejsze i dostępne w marketach przez cały rok.
Gotowane jajko jest łagodne, prawie neutralne. Dlatego tak dobrze pasują do nich wyraziste smaki. W polskiej kuchni jajko ma też znaczenie symboliczne. Na Wielkanoc oznacza początek wiosny i nowe życie, więc trudno wyobrazić sobie święta bez niego. Gotowane jajka w domowym sosie tatarskim to prosty sposób, by podać je inaczej niż z solą i odrobiną majonezu.
Sklepowe wersje można dostać przez cały rok, są smaczne, ale pozbawione swojskiego charakteru. Domowy sos tatarski ma wyczuwalne kawałki warzyw i grzybów. Ważne jest też, że smak możesz dopasować do własnego gustu. Wystarczy trochę zmienić proporcje. Wielu kucharzy twierdzi, że po spróbowaniu własnej wersji nie kupuje już słoików z sosem w sklepie.
Domowy sos tatarski do jaj przyda się zresztą przy wielu innych potrawach. Dobrze smakuje z zimnym pasztetem drobiowym, szynką, na kanapkach, jako dodatek do pieczonych ziemniaków, a także do smażonej ryby. Jeśli zrobisz go trochę więcej, szybko znajdziesz dla niego zastosowanie.
Polski stół wielkanocny to żurek, biała kiełbasa, pasztety, mazurki i jajka w kilku odsłonach: faszerowane, z chrzanem, w sałatkach. Wśród nich przystawka na święta z jajek w sosie tatarskim wyróżnia się swoim kwaśno-kremowym smakiem. Przełamuje ciężkie, tłuste dania i działa jak orzeźwiający przerywnik między uroczystym śniadaniem a świątecznym obiadem. Półmisek wygląda efektownie bez dużego wysiłku.
Nie musisz czekać do wiosny. Jajka w sosie jako danie na imprezy sprawdzą się na imieninach, urodzinach, domówkach i w Sylwestra. To zimna przystawka, więc można przygotować ją wcześniej i podać na ostatnią chwilę. Podasz je też osobom, które nie jedzą mięsa, bo danie jest wegetariańskie. Goście chętnie sięgają po coś, co znają i lubią, a ta przekąska zwykle znika z półmiska jako pierwsza.