
Przekąski
Łódeczki ziemniaczane


Szukasz niezawodnego dodatku do obiadów? Te pieczone ziemniaczki w aromatycznej ziołowo-czosnkowej otoczce sprawdzą się genialnie. Wystarczy kilka podstawowych składników, wysoka temperatura i około 40 minut, by cieszyć się złotą, chrupiącą skórką i miękkim wnętrzem.




Ziemniak | 1 kilogram |
Oliwa z oliwek | 1 łyżka |
Czosnek granulowany | 1 łyżka |
Sól | 0.25 łyżeczki |
Pieprz czarny | 0.25 łyżeczki |
Rozmaryn | 1 łyżka |
Natka pietruszki | 2 łyżeczki |
Białko | 2,1 g |
Tłuszcze | 1,6 g |
Węglowodany | 17,3 g |
Podane wartości są szacunkowe
Ziemniaki dobrze umyj i obierz. Pokrój je na kawałki o wielkości ok. 5 cm: mniejsze sztuki przekrój na pół, większe na ćwiartki lub grubszą kostkę.
Skrop ziemniaki oliwą z oliwek, a następnie posyp: czosnkiem, solą, rozmarynem. Mieszaj całość rękami do momentu całkowitego pokrycia warzyw. Rozłóż wszystko bardzo równomiernie na blaszce w pojedynczej warstwie.
Rozgrzej piekarnik do 220 st. Celsjusza. Piecz ziemniaki przez 40-45 minut do miękkości i ładnego zezłocenia. W połowie pieczenia przemieszaj je, by uzyskać głęboki i złocisty kolor oraz odpowiednią miękkość.
Na koniec posyp pieczone ziemniaki natką pietruszki i czarnym pieprzem. Podawaj od razu po przygotowaniu, na gorąco. Możesz polać je masłem lub ulubionym sosem.
Ziemniaki najlepiej smakują świeżo upieczone, ale w razie potrzeby możesz je przechowywać w lodówce do 4 dni, w szczelnym pojemniku. Podgrzewaj je w piekarniku lub kuchence mikrofalowej, najlepiej pod przykryciem, żeby nie wysychały.
Ziemniaki pieczone stanowią idealny dodatek do każdego obiadu i mogą stanowić także świetną przekąskę na imprezę. Świeże zioła sprawiają, że całość jest aromatyczna i przyjemna w smaku. Ta wersja ziemniaczków jest mocno czosnkowa, ale z powodzeniem możesz użyć innych ziół, które nadadzą daniu indywidualnego i wyrazistego charakteru. Z pewnością posmakują każdemu - dorosłym i dzieciom, szczególnie że stanowią zdrowszą alternatywę dla frytek.
Do przygotowania ziemniaków pieczonych najlepiej sprawdzą się odmiany o kremowej konsystencji, lekko wilgotne: Yukon Gold i inne żółte odmiany. Russet lub Idaho także będą odpowiednie, ale są znacznie bardziej suche, przez co lepiej jest je pokroić na kształt frytek belgijskich. Mają one grubą skórkę i miękkie wnętrze, które stanie się puszyste po upieczeniu. Jeśli nie znasz się na odmianach ziemniaków, patrz na oznaczenia. A oznacza ziemniaki sałatkowe. Mają zwarty miąższ, sporo wody i niewiele skrobi, dlatego podczas obróbki nie będą się rozpadać. Z kolei oznaczenie C odnosi się do ziemniaków mączystych, dobrych do klusek, placków ziemniaczanych, ale nie koniecznie do pieczenia. Stawiaj więc na ziemniaki typu B lub AB, które mają sporo wody, ale zawierają także skrobię, która sprawia, że ziemniaki po upieczeniu są delikatne i maślane, jednak nie rozpadają się podczas jedzenia.
Idealną temperaturą do pieczenia jest 220 st. Celsjusza. Jest na tyle wysoka, by ziemniaki pieczone ładnie się zarumieniły i skarmelizowały, a jednocześnie nie na tyle duża, by oliwa zaczęła się palić. By uzyskać równomierne upieczenie, staraj się pokroić warzywa na równe kawałki o takiej samej grubości. Mniejsze kawałki, wiadomo - upieką się szybciej. Im wystarczy ok. 35-40 minut w piekarniku. Jeśli jednak chcesz upiec większe kawałki, na przykład łódeczki ziemniaczane, wydłuż czas do godziny. Jeśli chcesz, możesz także skrócić czas pieczenia, możesz ziemniaki podgotować w garnku lub mikrofalówce przez ok. 5 minut. Jeśli jednak chcesz podgotować ziemniaki, przed ułożeniem na blasze osusz je dokładnie ręcznikiem papierowym
Wspominałam już, że dużo bardziej chrupiącą skórkę uzyskamy, piekąc ziemniaki w mundurkach. Jednak to nie jest wcale najważniejsze. Oczywiście temperatura i czas pieczenia robią swoje, ale jest jeszcze jedna ważna zasada. Nie należy nakładać zbyt dużo ziemniaków na blaszkę. Optymalne zapełnienie to właśnie 1 kg, które możesz zwiększyć do maksymalnie 1,5 kg. Nie kładź ich więcej, bo zamiast pieczenia, będą się dusić w wydzielanym soku i parze wodnej. Kawałki ziemniaków powinny więc leżeć obok siebie w minimalnych odstępach, a nie jedne na drugich, bo wyjdzie nam ziemniaczana zapiekanka.
Ilość zastosowanej oliwy z oliwek może wydawać się mała, ale jest wystarczająca, by pokryć wszystkie ziemniaki. Trzeba tylko poświęcić trochę czasu na mieszanie. Użycie zbyt dużej ilości tłuszczu sprawi, że zacznie się on dymić. Oliwa nie jest niezbędna, ale zalecana - dzięki niej skórka będzie bardziej chrupiąca. Ziemniaki możesz upiec też na grillu lub we frytkownicy powietrznej.
Poza czosnkiem, solą i pieprzem, w przepisie użyto także rozmarynu i natki pietruszki. To najlepsze przyprawy do upieczenia ziemniaków, ale możesz z powodzeniem użyć także innych: papryki słodkiej lub ostrej, bazylii, curry czy majeranku. Po upieczeniu możesz posypać ziemniaki startym serem, na przykład parmezanem lub Grana padano, lub dowolnym żółtym serem, który rozkosznie się rozpuści. Możesz podać je także z pokruszonymi chrupkami z wędzonego boczku lub oprószyć pokruszoną fetą, czy aromatycznym wędzonym twarogiem. Tak podane ziemniaki zawsze robią furorę na imprezach i podczas rodzinnych spotkań.