
Dania główne
Cepeliny


Szare kluski to tradycyjne polskie danie z surowych tartych ziemniaków. Ich kolor wynika właśnie z użycia tego składnika - ziemniaki po starciu wyraźnie ciemnieją, co nadaje daniu charakterystycznego wyglądu. Wspaniale smakują z tradycyjną okrasą z boczku i cebuli.




Ziemniak mączyste | 1.5 kilogramy |
Jajko | 1 sztuka |
Mąka pszenna | 200 gramów |
Mąka ziemniaczana | 3 łyżki |
Sól | 1 łyżeczka |
Boczek wędzony | 200 gramów |
Cebula | 1 sztuka |
Śmietana kwaśna | 200 gramów |
Białko | 3,9 g |
Tłuszcze | 4,2 g |
Węglowodany | 20,3 g |
Podane wartości są szacunkowe
Ziemniaki obierz, opłucz i zetrzyj na tarce o drobnych oczkach, podobnie jak do placków ziemniaczanych. Starte ziemniaki przełóż na gęste sitko wyłożone ściereczką i odciśnij z nadmiaru płynu.
Płyn z odciśnięcia ziemniaków odstaw na kilka minut. Ostrożnie zlej wodę z powierzchni, a skrobię z dołu przenieś z powrotem do ziemniaków.
Do miski z masą ziemniaczaną dodaj jajko, sól i oba rodzaje mąki. Wyrabiaj rękoma przez kilka minut. Masa powinna być gęsta, lepka i na tyle zwarta, by móc nabierać ją łyżką. Jeśli jest zbyt luźna, dodawaj po trochę mąki i mieszaj do uzyskania odpowiedniej konsystencji.
W dużym garnku zagotuj osoloną wodę. Nabieraj kluski łyżką i zsuwaj je ostrożnie do wrzątku. Gotuj je partiami przez ok. 3-5 minut od wypłynięcia. Wyjmuj gotowe kluski na talerz lub do miski.
Boczek i cebulę pokrój w kostkę. Wrzuć boczek na suchą, rozgrzaną patelnię i smaż do wytopienia tłuszczu. Następnie dodaj cebulę i smaż całość jeszcze przez chwilę.
Szare kluski podawaj na ciepło, polane okrasą z boczku i cebuli. Dobrze sprawdzi się również kleks śmietany kwaśnej.
Szare kluski mają tyle nazw, że łatwo się w nich pogubić. W Wielkopolsce mówi się o nich szare kluchy lub kluski przecierane, gdzie indziej kluski żelazne. Szary kolor klusek bierze się z surowych, startych ziemniaków. Miąższ ciemnieje po zetknięciu z powietrzem, a po ugotowaniu kluski zostają w kolorze jasnej szarości. Nie wygląda to jak z folderu reklamowego, ale smak tych klusek wynagradza wszystko. Moim zdaniem szare kluski to najlepsze możliwe kluski ziemniaczane. Idealne na tani, ale sycący obiad.
Ziemniaki na dobre zadomowiły się w polskiej kuchni w XIX wieku i szybko stały się podstawą codziennych obiadów. Szare kluski robiło się z nich i odrobiny mąki, często jako danie postne, bez mięsa, z okrasą z cebulki i dodatkiem śmietany. Syciły, kosztowały grosze i robiono je w każdym domu. Długo uchodziły za danie kuchni ubogich. Dziś zyskały nową popularność, a w wielkopolskich restauracjach cieszą się równie dużą popularnością co czernina i pyry z gzikiem.
Zarówno kluski śląskie, jak i szare mają wspólny główny składnik, czyli ziemniaki. Oba rodzaje jednak różnią się smakiem i sposobem przygotowania. Kluski śląskie lepi się z ziemniaków ugotowanych i przeciśniętych przez praskę. Mają kształt spłaszczonych kulek z dziurką pośrodku, są jasne i delikatne. Szare kluski z tartych ziemniaków powstają z ziemniaków surowych, więc są ciemniejsze, bardziej zwarte i mają wyraźniejszą fakturę. Nie lepisz ich w dłoniach, tylko formujesz łyżką. W wielu domach do surowej masy dodaje się też trochę ziemniaków gotowanych, żeby kluski wyszły bardziej miękkie.
Przepis powyżej opisuje przygotowanie ciasta krok po kroku. Warto jednak wiedzieć co sprawia, że kluski wychodzą takie smaczne. Wszystko opiera się na skrobi. To ona wiąże ciasto i sprawia, że kluski nie rozpadają się w garnku. Dlatego mączyste ziemniaki typu C dają tu lepszy efekt niż te sałatkowe, które są wilgotne i zbite. Mączysty ziemniak po starciu ma w sobie więcej suchej masy, a ciasto z niego jest bardziej sprężyste.
Znaczenie ma też ilość mąki. Jej zadaniem jest tylko lekkie zagęszczenie ciasta. Zbyt dużo sprawi, że kluski wyjdą twarde i gumowe, zbyt mało, że się rozgotują. Dobrze jest więc na początku sprawdzić gotując jedną kluskę w garnku i dopiero potem decydować, czy ciasto potrzebuje poprawki.
Szare kluski jedzono w wielu zakątkach Polski i wszędzie wyglądały trochę inaczej. W Wielkopolsce zostały przy nazwie szare kluchy lub kluski przecierane i wciąż uchodzą za regionalny symbol. Na Górnym Śląsku znane są kluski czarne, zwane też żelaznymi. Na Lubelszczyźnie jadano szare kluski kudłate, drobne, przypominające małe prostokąty. Wpisano je na Listę Produktów Tradycyjnych w maju 2025 roku. Podkarpacie ma z kolei szpykaczkę z haluszkami, czyli szare kluski z tartych ziemniaków podawane z wieprzowym gulaszem. Wszystkie te wersje łączy surowy ziemniak, a różni sposób formowania, dodatki i sos.
Najprostszym dodatkiem do szarych klusek jest okrasa z boczku i cebuli, i słusznie, bo tłuszcz i słony smak boczku świetnie pasują do łagodnych klusek. Do tego łyżka kwaśnej śmietany, która dodaje świeżości. Ale na tym możliwości się nie kończą.
W Wielkopolsce szare kluchy bywały podawane z kapustą kiszoną, a w restauracjach często trafiają na talerz razem z pieczoną gęsiną, dziczyzną i czerwoną kapustą. Dobrze smakują też z gulaszem wieprzowym lub wołowym oraz z sosem grzybowym, na przykład kurkowym albo z pieczarek. Jeśli wolisz coś lżejszego, spróbuj ich z twarogiem i podsmażoną cebulką. Jesienią, w okolicy Dnia Świętego Marcina, kiedy w wielu miejscach jada się gęsinę, szare kluski są naturalnym dodatkiem do świątecznego talerza.
Jeśli zostaną Ci kluski, nie przejmuj się. Na drugi dzień są równie dobre, tylko trzeba je potraktować inaczej niż świeże. Wrzuć je na patelnię z odrobiną masła albo z tłuszczem po boczku i podsmaż, aż z obu stron złapią złotą skórkę. Zrobią się chrupiące na zewnątrz i miękkie w środku. Takie odgrzewane kluski bywają nawet lepsze od świeżych i same w sobie wystarczą na kolację. Dodaj cebulkę, kapustę albo jajko sadzone, a będziesz miał pełny posiłek bez większego wysiłku.