

Galareta drobiowa najczęściej składa się - oprócz mięsa, z warzyw, na bazie których powstał wywar. Warto jednak poeksperymentować także z innymi warzywami. W roli dodatku do gotowanego mięsa świetnie sprawdza się np. słodka papryka.




Filet z piersi kurczaka | 500 gramów |
Woda | 1.2 litry |
Marchewka | 2 sztuki |
Pietruszka | 1 sztuka |
Seler | 0.25 sztuki |
Por | 0.25 sztuki |
Cebula | 1 sztuka |
Liść laurowy | 2 sztuki |
Ziele angielskie | 4 sztuki |
Sól | 1 łyżeczka |
Pieprz | 1 szczypta |
Żelatyna | 20 gramów |
Papryka czerwona | 1 sztuka |
Natka pietruszki | 1 pęczek |
Białko | 5,8 g |
Tłuszcze | 0,3 g |
Węglowodany | 2,2 g |
Podane wartości są szacunkowe
Opłucz i osusz filety z kurczaka. Obierz warzywa korzeniowe. Oczyść por. Cebulę opal nad palnikiem.
Umieść w garnku kurczaka i zalej wodą. Zagotuj ją. Usuń szumowiny. Dołóż do garnka przygotowane warzywa, listki laurowe i ziele angielskie. Posól wodę (około 1 łyżeczkę). Zagotuj wodę. Zmniejsz moc palnika do minimum i gotuj przez około 40 minut – do miękkości mięsa.
Wyjmij mięso i warzywa z wywaru. Przecedź wywar przez gazę. Jeśli chcesz, by stał się bardziej klarowny, ponownie go zagotuj, a w trakcie gotowania wlej do garnka lekko roztrzepane białko. Gdy się zetnie, odstaw wywar na kilkanaście minut, po czym przecedź go ponownie. Dopraw wywar pieprzem, a jeśli uznasz za stosowne, dodaj jeszcze trochę więcej soli. W gorącym wywarze rozpuść żelatynę.
Posiekaj drobno mięso. Pokrój w kosteczkę paprykę. Posiekaj natkę pietruszki. Przygotuj kilka salaterek. Napełnij każdą porcją mięsa, papryki i pietruszki. Powoli zalej przestudzonym wywarem. Wstaw do lodówki na kilka godzin.
Przed podaniem włóż po kolei salaterki z galaretą drobiową do większej miski z gorącą wodą (uważając, by woda nie nalała się do środka). Trzymaj przez kilka sekund, po czym przykryj talerzem i energicznie odwróć do góry dnem.
Zimą i latem, na świąteczny stół i na zwykłą niedzielę - galareta drobiowa ma w polskich domach status potrawy, która pojawia się przy każdej ważniejszej okazji. Łączy prostotę przygotowania z efektem, który zawsze robi wrażenie. Przejrzysty wywar, kawałki delikatnego mięsa i kolorowe warzywa wyglądają zachęcająco i smakują świetnie. Ty sam decydujesz, ile mięsa i warzyw znajdzie się w każdej porcji, galaretka drobiowa to danie, które trudno zepsuć, a jednocześnie łatwo dostosować pod własny gust.
Jeśli pochodzisz z Wielkopolski, pewnie słyszałeś określenie "zimne nóżki" albo "galart" - to ta sama potrawa, tylko nazwana inaczej niż w reszcie kraju. Kiedyś przygotowywano ją głównie na nogach i łapkach drobiowych, bogatych w naturalny kolagen, dzięki czemu wywar tężał sam, bez dodatku żelatyny. Dziś częściej sięga się po gotową żelatynę i wygodniejsze w obróbce kawałki mięsa, ale nazwa "galart" w wielu domach przetrwała do dziś jako określenie na galaretę z drobiu, niezależnie od tego, z jakiego mięsa akurat powstała.
Klarowność wywaru to jedna z tych rzeczy, które najbardziej odróżniają domową galaretkę drobiową od tej ze sklepu. Zasada jest prosta i dokładnie taka sama, jak przy gotowaniu rosołu z indyka im spokojniej gotuje się wywar, tym mniej się mąci. Gwałtowne wrzenie rozbija tłuszcz i drobinki białka na tak małe cząstki, że rozpraszają się w płynie i nie da się ich potem odcedzić. Dlatego obserwuj garnek podczas przygotowywania bulionu drobiowego na galaretkę lekko pyrkający wywar da Ci znacznie lepszy efekt niż taki, który gotował się gwałtownie. Cierpliwość na tym etapie procentuje później, kiedy galaretka drobiowa pięknie się prezentuje na stole.
Ilość żelatyny którą należy dodać do galarety drobiowej zależy przede wszystkim od tego, ile płynu masz i jak sprężystą galaretę lubisz. Standardowo około 20 g żelatyny starcza na 1,2 litra wody dodanej na start przygotowania wywaru. Więcej żelatyny na litr wywaru da Ci wersję bardziej zwartą, którą łatwo kroić, a mniej galaretkę delikatniejszą, rozpływającą się w ustach. Znaczenie ma też to, z jakich części drobiu gotujesz wywar. Mięso bogatsze w kolagen samo wspiera proces tężenia, więc żelatyny potrzeba wtedy odrobinę mniej niż przy wywarze z samych filetów, czy ćwiartek. W przepisie powyżej znajdziesz dokładne proporcje dopasowane do podanej ilości wody i mięsa.
Zdarza się, że mimo dobrze wyglądającego wywaru galareta drobiowa po nocy w lodówce wciąż jest płynna. Najczęstszym powodem jest zbyt mała ilość żelatyny w stosunku do objętości płynu, warto wtedy rozpuścić dodatkową porcję w niewielkiej ilości ciepłej wody i wymieszać z resztą wywaru. Drugi częsty błąd to zbyt rozwodniony wywar, na przykład, kiedy podczas gotowania dolewasz wody, żeby uzupełnić ubytek. Lepiej wtedy przedłużyć redukcję niż dolewać płyn na ostatnią chwilę. Znaczenie ma też temperatura chłodzenia, galareta w cieplejszej części lodówki albo blisko drzwiczek będzie tężeć znacznie dłużej niż ta postawiona w głębi, w niskiej temperaturze.
Galareta drobiowa z warzywami dobrze znosi towarzystwo ostrzejszych dodatków, które przełamują jej łagodny smak. Klasyka to ocet lub sok z cytryny, którymi można skropić danie tuż przed podaniem, ale równie dobrze sprawdzi się chrzan, majonez, musztarda albo prosty sos na bazie jogurtu z koperkiem. Jeśli szykujesz ją na większe przyjęcie, wystaw kilka dodatków osobno i pozwól gościom samodzielnie dobrać to, co lubią. Galareta drobiowa z natury jest daniem, które każdy potrafi dopasować do swojego smaku. Świeże pieczywo obok to niemal oczywisty, ale zawsze trafny wybór.
Galareta drobiowa to danie, które dobrze znosi przygotowanie z wyprzedzeniem, co czyni je wygodnym wyborem na przyjęcia i święta Bożego Narodzenia i Wielkanoc. Możesz zrobić ją nawet kilka dni wcześniej i trzymać w lodówce aż do podania. Sprawdza się równie dobrze jako przystawka na eleganckim przyjęciu, jak i lekki posiłek, na przykład na kolację. Warto mieć ten przepis pod ręką, bo galareta drobiowa należy do potraw, które pasują na każdą porę roku i okazję. Co istotne jest to też przepis stosunkowo niedrogi i niskokaloryczny.