
Ciasta
Cynamonki z jabłkiem


Jabłka na szarlotkę do słoików to przetwór, dzięki któremu gotowe nadzienie do ulubionego ciasta masz pod ręką przez całą zimę. Aromatyczne, lekko słodkie i pachnące cynamonem, wystarczy wyłożyć je na kruchy spód i upiec szarlotkę w dowolnej chwili. Jest to też doskonały sposób na zatrzymanie późnego lata i jesieni w słoiku. Jeśli masz jabłoń na ogrodzie lub działce, takie prażone jabłka to świetny pomysł na nadmiar owoców.




Jabłko kwaśne | 2 kilogramy |
Sok z cytryny | 1 sztuka |
Woda | 100 mililitrów |
Cukier | 1 szklanka |
Cynamon | 2 łyżeczki |
Cukier waniliowy | 1 łyżka |
Białko | 0,2 g |
Tłuszcze | 0,1 g |
Węglowodany | 21,1 g |
Podane wartości są szacunkowe
Słoiki dokładnie umyj i wyparz lub wygrzej w piekarniku nagrzanym do 180°C przez co najmniej 5 minut, a zakrętki zalej wrzątkiem.
Jabłka umyj, obierz, usuń gniazda nasienne i pokrój w drobną kostkę lub zetrzyj na tarce o grubych oczkach, a następnie od razu skrop sokiem z cytryny, żeby nie ściemniały.
Do dużego garnka z grubym dnem wlej wodę, dodaj jabłka i cukier, wymieszaj i postaw na małym ogniu.
Zagotuj i praż pod przykryciem przez ok. 20-30 minut, często mieszając, aż jabłka zmiękną, ale nadal zachowają kawałki, a w razie potrzeby podlej odrobiną wody, żeby się nie przypaliły.
Pod koniec dodaj cynamon i cukier waniliowy, wymieszaj i w razie potrzeby dosłódź do smaku.
Gorące jabłka przekładaj do przygotowanych słoików, dociskając je łyżką, i szczelnie zakręć.
Słoiki ustaw w garnku wyłożonym ściereczką, zalej wodą do połowy ich wysokości i pasteryzuj jabłka na szarlotkę w słoikach przez ok. 20 minut od zagotowania wody.
Ostrożnie wyjmij słoiki, ustaw je dnem do góry na ściereczce do całkowitego wystygnięcia, a następnie odwróć i przechowuj w chłodnym, ciemnym miejscu.
Zimą wystarczy otworzyć słoik i użyć jabłek jako gotowego nadzienia do szarlotki, a otwarty słoik trzymaj w lodówce.
Szarlotka to ciasto, które króluje jesienią, ale piec je można przez cały rok. Oczywiście można skorzystać ze świeżych jabłek lub gotowych musów, które są dostępne w sklepach, ale najlepsze są te jabłka, które prażysz samodzielnie. Słoik z jabłkami na szarlotkę, odstawiony jesienią do spiżarni przydaje się, kiedy najdzie Cię ochota na coś słodkiego. Wystarczy otworzyć go, wyłożyć nadzienie na kruchy spód i posypać kruszonką, a następnie upiec. Tradycyjna szarlotka z kruszonką to doskonałe ciasto na każdą okazję.
Jabłka w słoikach na szarlotkę to też rozsądny sposób na nadmiar owoców. Jeśli masz jabłoń w ogrodzie albo na działce, dobrze wiesz, że jesienią jabłek jest za dużo, by można je zjeść na bieżąco.
Prażone jabłka to owoce duszone w małej ilości wody, aż zmiękną. Część rozpada się na gęsty mus, część zostaje w kawałkach. Największą zaletą domowych prażonych jabłek na szarlotkę jest to, że sam panujesz nad smakiem. Dosładzasz tak, jak lubisz, dostosowując smak do naturalnej słodyczy owoców. Robisz je też z jabłek sezonowych, kiedy mają najwięcej smaku i aromatu. Nadzienia sklepowe są często bardziej wodniste, dodaje się też do nich ulepszaczy i zagęszczaczy, które są zbędne w domowych przetworach.
Do szarlotki sięgaj po jabłka kwaśne, o zwartym miąższu. Kwasowość równoważy słodycz ciasta i cukru, a twardszy miąższ nie rozpada się od razu. Najczęściej poleca się antonówkę i szarą renetę, dobrze sprawdza się też boskoop. Papierówka jest delikatniejsza i szybciej zamienia się w mus, ale ma tę zaletę, że pojawia się najwcześniej, już latem. Antonówka dojrzewa trochę później, a renety jesienią.
Odmiana wpływa na strukturę nadzienia. Jeśli lubisz czuć w cieście kawałki owoców, wybierz jabłka twardsze. Jeśli wolisz gładką masę, weź bardziej miękkie. Możesz też zmieszać kilka odmian w jednej partii. Smak będzie ciekawszy, a konsystencja bardziej urozmaicona.
Pasteryzacja to delikatne podgrzewanie zamkniętych słoików. Ogranicza rozwój bakterii, drożdży i pleśni, które mogłyby zepsuć przetwór. O efekcie decyduje nie tylko to ile czasu słoik będzie w garnku, ale też to, jak zostanie on przygotowany do przetworów. Jest to uniwersalna zasada.
Przejrzyj każdy słoik pod światło. Wyszczerbiony brzeg albo pęknięcie to powód, żeby odłożyć go na bok, bo taki słoik może nie utrzymać szczelności. Zakrętki powinny być czyste, bez wgnieceń i śladów rdzy, a uszczelka nieuszkodzona. Zwróć uwagę na brzegi słoików. Resztki pod zakrętką utrudniają szczelne zamknięcie, więc przetrzyj je czystą ściereczką. Nie napełniaj słoików po same brzegi. Pod wieczkiem musi zostać odrobina miejsca. Po wyjęciu ze szkła z garnka pamiętaj, że gorące słoiki źle znoszą gwałtowne zmiany temperatury, więc nie stawiaj ich na zimnym blacie.
Gotowe słoiki trzymaj w chłodnym, ciemnym i suchym miejscu. Najlepiej sprawdzi się piwnica albo spiżarnia. Unikaj parapetu i szafek tuż nad kuchenką. Światło i ciepło pogarszają kolor i smak nadzienia, a wilgoć sprzyja rdzewieniu zakrętek i pleśni.
Na każdym słoiku napisz miesiąc i rok. Dobrze pasteryzowane i przechowywane przetwory wytrzymują zwykle do następnego sezonu, ale wszystko zależy od warunków, więc co jakiś czas przejrzyj zapasy. Otwarty słoik odstaw do lodówki i zużyj w ciągu kilku dni. To samo zrób ze słoikiem, który się nie zassał. Sięgnij po niego w pierwszej kolejności.
Pierwszy test zrobisz zaraz po ostygnięciu. Zakrętka powinna być wklęsła i napięta, a po naciśnięciu palcem nie może "klikać". To znak, że w środku jest podciśnienie, więc słoik jest szczelny. Potem przyjrzyj się zawartości. Nadzienie ma być jednolite, bez pleśni na powierzchni, bez pęcherzyków gazu i bez dziwnego zmętnienia.
Po otwarciu powąchaj. Powinien pachnieć jabłkami i cynamonem, a nie kwaśno, alkoholowo czy nieprzyjemnie. Wybrzuszona zakrętka, syczenie przy otwieraniu albo nalot to sygnały, że przetwór trzeba wyrzucić. Jeśli masz wątpliwości, nie ryzykuj i nie próbuj nadzienia.
Słoik jabłek z cynamonem przydaje się nie tylko do szarlotki. Nałóż je do naleśników budyniowych albo na racuszki i placki na słodko. Podaj do ryżu na mleku, kaszy manny lub jaglanej. Wypełnij nimi drożdżówki albo zwiń w cieście francuskim. Rozsmaruj na chałce z masłem, a na szybkie śniadanie wymieszaj z jogurtem naturalnym.
Jabłka są już słodkie i doprawione, więc dodatkowego cukru zwykle nie potrzebujesz. Jeśli zostanie ci jeszcze trochę nadzienia z otwartego słoika, wykorzystaj je w ciągu kilku dni. Najlepiej na takie właśnie drobne pomysły.