

Puszyste, mięciutkie i złociste racuchy drożdżowe to smak dzieciństwa, który trudno pomylić z czymkolwiek innym. Najlepiej smakują jeszcze lekko ciepłe posypane cukrem pudrem, z owocami lub domowym dżemem.




Mąka pszenna | 250 gramów |
Drożdże świeże | 20 gramów |
Masło | 50 gramów |
Jajka | 2 sztuki |
Cukier kryształ | 50 gramów |
Mleko | 250 mililitrów |
Sól | 1 szczypta |
Olej | 1 sztuka |
Białko | 6,4 g |
Tłuszcze | 11,1 g |
Węglowodany | 32,2 g |
Podane wartości są szacunkowe
Przesiej mąkę do dużej miski.
Przygotuj rozczyn. Drożdże rozkrusz, dodaj 1 łyżkę cukru, 2 łyżki mąki oraz około 125 ml letniego mleka. Wymieszaj i odstaw na 10–15 minut, aż zacznie pracować i lekko urośnie.
Jajka utrzyj z pozostałym cukrem. Masło rozpuść i lekko przestudź.
Do mąki dodaj wyrośnięty rozczyn, jajka z cukrem, resztę mleka, szczyptę soli i roztopione masło.
Wymieszaj całość trzepaczką lub mikserem na wolnych obrotach. Ciasto powinno mieć konsystencję gęstej kwaśnej śmietany. Mieszaj do momentu aż pojawią się pęcherzyki powietrza.
Przykryj miskę ściereczką i odstaw na około 25-30 minut do wyrośnięcia.
Na patelni rozgrzej niewielką ilość tłuszczu. Nakładaj porcje ciasta łyżką i smaż na średnim ogniu z obu stron aż racuchy będą rumiane i puszyste.
Racuchy to jeden z prawdziwie domowych przysmaków, które większości osób kojarzą się z dzieciństwem. Idealnie puszyste, mięciutkie w środku i pięknie zarumienione na zewnątrz bardzo dobrze smakują zarówno jako śniadanie, jak i pyszny podwieczorek. W tym przepisie mowa o racuchach drożdżowych - niezwykle prostych, które zawsze się udają. Można podawać je m.in. oprószone cukrem pudrem, z jogurtem czy owocami.
Ich przygotowanie rzeczywiście nie jest skomplikowane, chociaż wymaga nieco cierpliwości z uwagi na czas potrzebny, aby drożdże popracowały. Najważniejsze jest tu odpowiednie przygotowanie rozczynu i pozostawienie ciasta do wyrośnięcia. Właśnie dzięki temu racuchy zyskują swoją charakterystyczną, lekką i puszystą strukturę.
Racuchy drożdżowe przygotowuje się zaledwie z kilku podstawowych składników, które każdy ma w swojej kuchni. Podstawa to mąka pszenna, świeże drożdże, mleko, jajka, masło oraz cukier. Nie potrzeba żadnych skomplikowanych umiejętności kulinarnych ani sprzętów.
Bardzo ważnym etapem jest oczywiście przygotowanie rozczynu. Drożdże łączymy z odrobiną cukru, mąki oraz letniego mleka, następnie należy je odstawić na kilkanaście minut. W tym czasie powinny zacząć pracować i lekko powiększyć swoją objętość. Jeśli na powierzchni pojawią się pęcherzyki, oznacza to, że drożdże są aktywne i można dalej przygotowywać ciasto.
Do pozostałej mąki trzeba dodać rozczyn, jajka utarte z cukrem, mleko, sól oraz przestudzone masło. Całość dokładnie mieszamy, do momentu aż masa stanie się jednolita i pojawią się w niej pęcherzyki powietrza. Następnie ciasto musi odpocząć i wyrosnąć.
Wiele osób wprost uwielbia racuchy. Przepis nie jest na szczęście zbyt trudny, chociaż oczywiście istnieje wiele jego wersji. Na pewno powinien on przede wszystkim uwzględniać odpowiednią konsystencję ciasta, która nie może być ani zbyt rzadka, ani zbyt gęsta. Powinna przypominać nieco pod tym względem kwaśną śmietanę.
Nie warto także dosypywać dużej ilości mąki jedynie dlatego, że ciasto wydaje się klejące. Zbyt gęsta masa sprawi, że placuszki będą nie puszyste, a nieprzyjemnie ciężkie. Konsystencję najrozsądniej jest ocenić po dokładnym wymieszaniu wszystkich składników.
Ważne jest także wyrastanie. Ciasto trzeba przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce. Nie powinno stać w przeciągu. Po około 25-30 minutach ma wyraźnie zwiększyć swoją objętość.
Przepisy na racuchy drożdżowe mogą różnić się, jeżeli chodzi o dodatki czy proporcje, ale zasady pozostają podobne. Najważniejsze jest prawidłowe obchodzenie się z drożdżami - wymaga to przemyślenia i ostrożności.
Równie istotna jest temperatura masła, które po rozpuszczeniu należy lekko przestudzić. Gorące masło nie może trafić bezpośrednio do przygotowywanego ciasta.
Puszystość racuchów zależy także od tego, jak wymieszana zostanie masa. Gdy podczas mieszania pojawiają się pęcherzyki powietrza, to dobry znak, który oznacza, że ciasto zostało odpowiednio napowietrzone.
Należy pamiętać, że ciasto na racuchy musi być zdecydowanie gęstsze niż klasyczne ciasto naleśnikowe. Jednocześnie natomiast chodzi o to, aby było miękkie i elastyczne, żeby łatwo można było nabierać je łyżką.
Co ważne, podczas nakładania porcji na patelnię trzeba robić to ostrożnie - pomocne będzie zanurzenie łyżki w zimnej wodzie bądź odrobinie oleju. Masa będzie łatwiej od niej odchodzić.
Ta kwestia martwi wiele osób. Zdarza się, że racuchy wychodzą surowe w środku, co bywa naprawdę irytujące. Kluczowe znaczenie ma tu temperatura smażenia. Patelnia musi być dobrze rozgrzana, ale racuchy trzeba smażyć na średnim ogniu. Zbyt wysoka temperatura sprawi, że placki szybko się przypieką, zanim środek zdąży się odpowiednio ściąć.
Po usmażeniu racuchy najlepiej podawać z dodatkami takimi jak dżem, cukier puder, owoce czy jogurt. Niektórzy lubią jeść je bez dodatków - świeże, prościutko z patelni.