
Street food
Tacos z mięsem i warzywami


Pałki z kurczaka, czyli podudzia, to część tuszy, która cieszy się szczególnym uznaniem smakoszy. Odpowiednio przyrządzone mają delikatne mięso i chrupiącą skórkę. Pałki warto zamarynować na kilka godzin przed pieczeniem, by przeszły aromatem przypraw.




Pałka z kurczaka | 9 sztuk |
Oliwa z oliwek | 100 mililitrów |
Sok z cytryny | 1 łyżka |
Miód płynny | 1 łyżka |
Papryka słodka | 1 łyżeczka |
Papryka ostra | 1 łyżeczka |
Kurkuma | 1 łyżeczka |
Nasiona kolendry zmielone | 1 łyżeczka |
Gałka muszkatołowa | 0.5 łyżeczki |
Cynamon | 0.5 łyżeczki |
Goździki | 2 sztuki |
Sól | 1 szczypta |
Pieprz czarny | 1 szczypta |
Białko | 15,5 g |
Tłuszcze | 17,4 g |
Węglowodany | 2,2 g |
Podane wartości są szacunkowe
Połącz wszystkie przyprawy. Wymieszaj z oliwą (możesz zastąpić ją olejem, np. rzepakowym), a następnie połącz z sokiem z cytryny i z miodem w jednolitą marynatę.
Umyj i osusz pałki z kurczaka. Nie usuwaj skóry. Dokładnie natrzyj mięso marynatą. Przełóż do miski. Przykryj ją kawałkiem folii spożywczej. Wstaw miskę na kilka godzin (co najmniej na godzinę) do lodówki.
Przykryj ją kawałkiem folii spożywczej. Wstaw miskę co najmniej na godzinę do lodówki.
Ogrzej pałki z kurczaka do temperatury pokojowej. Przełóż do naczynia żaroodpornego. Wstaw do piekarnika nagrzanego do 180°C. Piecz przez godzinę. Po tym czasie zwiększ temperaturę do 210°C i piecz jeszcze przez 15-20 minut – aż mięso się zarumieni (w tym celu możesz też na parę minut włączyć termoobieg w piekarniku).
Gotowe pałki z kurczaka podawaj na gorąco, z wybranymi dodatkami, np. z ryżem i surówką.
Soczyste podudzia z kurczaka to jeden z klasyków, wybieranych na rodzinny obiad. Mają mnóstwo smaku (znacznie więcej niż chuda pierś), wygodnie je się je rękami i wybaczają najwięcej błędów w kuchni. Odpowiednio upieczona skóra na pałkach z kurczaka staje się złocista i chrupiąca, a mięso pod nią jest miękkie i z łatwością od kości. To idealne danie i na szybki obiad w środku tygodnia, i na luźne spotkanie ze znajomymi. Wystarczy dobra marynata i odrobina cierpliwości.
Marynowania nie powinno się pomijać. Drób ma z natury dość łagodny profil, więc to od przypraw zależy cały charakter dania. Jeśli jednak dasz mięsu spędzić parę godzin w lodówce, olej, kwas i aromaty zdążą wniknąć głęboko w jego strukturę. Dzięki temu całe mięso będzie miało znacznie więcej smaku. Przy krótkim marynowaniu, przyprawy wnikają tylko w skórkę pałeczek z kurczaka.
Klasyczna marynata do pałeczek z kurczaka to najczęściej zestawienie czosnku, majeranku i słodkiej papryki. I choć to bezpieczny wybór, od czasu do czasu warto wyjść poza ten schemat. Cynamon, goździki czy gałka muszkatołowa kojarzą się głównie z wypiekami, ale w kuchniach Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej od wieków są łączone z drobiem. Cynamon i goździki budują niezwykłą głębię i lekko słodkawy aromat, kurkuma nadaje skórce apetyczny, złocisty kolor, a mielona kolendra wnosi powiew świeżości i cytrusów. Zmieszane z miodem oraz sokiem z cytryny tworzą idealny balans między słodyczą a pikanterią.
Zdejmowanie skóry z podudzi kurczaka przed pieczeniem w ramach "odchudzania" dania to spore nieporozumienie. Skóra działa jak naturalna bariera ochronna. Zatrzymuje soki w środku, dzięki czemu mięso nie wysycha na wiór, nawet gdy spędzi w piecu godzinę. To w niej i tuż pod nią gromadzi się najwięcej aromatu - po upieczeniu zamienia się w chrupiącą, pyszną powłokę, która jest po prostu najlepszą częścią tego dania. Podobne działanie ma skórka w przypadku skrzydełek z piekarnika, choć tam jej proporcja w stosunku do mięsa jest jeszcze większa, przez co pałeczki mają inny smak.
Chrupkość skórki na pałkach z kurczaka zależy od temperatury pieczenia. Długo pieczone w niskiej temperaturze podudzia są smaczne i soczyste, ale skórka nie chrupie. Wyższa temperatura przez długi czas może za to przesuszyć mięso. Warto zmieniać ją w trakcie przygotowywania dania. Zacznij od pieczenia w umiarkowanej temperaturze (ok. 180°C), by mięso spokojnie doszło do kości i nie straciło wilgoci. Na ostatnie 10-15 minut podkręć grzanie (lub włącz funkcję grilla), by skórka błyskawicznie złapała mocny kolor i idealną chrupkość.
Pałki z kurczaka możemy podać klasycznie, z ziemniakami i surówką, ale sprawdzą się do nich też inne dodatki, takie jak chlebki naan, kasza lub ryż, warzywa przygotowywane na parze lub przygotowane na patelni. Można podać je na obiad lub na imprezie, na przykład z bułeczkami czosnkowymi.
Pałki pieką się praktycznie same, po włożeniu blachy do pieca masz godzinę dla siebie. Na co dzień ułatwiają życie, a podczas weekendowego spotkania przy stole znikają w mgnieniu oka podane na dużym półmisku. Co ciekawe, korzenne pałeczki z kurczaka świetnie smakują również na zimno, dlatego idealnie sprawdza się jako przekąska na piknik czy do zabrania w trasę.