
Dania główne
Udon z kurczakiem






Udko z kurczaka | 500 gramów |
Skrobia ziemniaczana | 3 łyżki |
Mąka pszenna | 3 łyżki |
Papryka ostra | 1 łyżeczka |
Czosnek suszony | 1 łyżeczka |
Sól | 1 szczypta |
Pieprz | 1 szczypta |
Jajka | 1 sztuka |
Olej | 3 łyżki |
Czosnek | 2 ząbki |
Olej sezamowy | 2 łyżki |
Sos sojowy | 2 łyżki |
Sos chili słodki | 2 łyżki |
Ketchup | 3 łyżki |
Ocet ryżowy | 1 łyżka |
Miód | 2 łyżki |
Ryż jaśminowy | 125 gramów |
Sezam biały | 1 łyżka |
Szczypiorek | 5 sztuk |
Białko | 11,7 g |
Tłuszcze | 15,9 g |
Węglowodany | 19,5 g |
Podane wartości są szacunkowe
Usuń skórę z udek kurczaka. Oddziel mięso od kości i pokrój w kostkę. Dopraw mięso solą i pieprzem.
Przygotuj 3 talerze. Do jednego wsyp skrobię ziemniaczaną, do drugiego mąkę pszenną, ostrą paprykę (możesz zastąpić ją słodką), czosnek oraz odrobinę soli (wymieszaj składniki), a w trzecim talerzu rozkłóć jajko.
Rozgrzej olej (około 1-2 centymetrową warstwę) w głębokiej patelni lub w woku. Obtocz kawałki kurczaka w skrobi ziemniaczanej, następnie w jajku, a na koniec w mieszaninie mąki z przyprawami. Partiami (by nie obniżyć gwałtownie temperatury tłuszczu) wysmaż kawałki kurczaka. Smaż przez 6-8 minut – aż mięso zmięknie i się zarumieni.
W międzyczasie połącz w miseczce wszystkie składniki na sos. Ugotuj też ryż zgodnie z opisem na opakowaniu, podpraż na suchej patelni sezam i posiekaj szczypiorek.
Przełóż usmażone kawałki kurczaka na ręcznik papierowy, by wchłonął nadmiar tłuszczu. Na czystej patelni lub w rondlu zagotuj sos. Włóż do sosu kawałki kurczaka i gotuj przez 2-3 minuty, co pewien czas mieszając.
Nałóż ryż na talerze i wyłóż na niego kawałki kurczaka. Oprósz sezamem i szczypiorkiem.
Kurczak po koreańsku to jedno z dań, które kojarzy się głównie z jedzeniem na mieście, ale to które przygotujesz w domowej kuchni będzie jeszcze smaczniejsze. Chrupiące kawałki mięsa w błyszczącym, słodko-pikantnym sosie to cechy charakterystyczne tego dania. W kuchni koreańskiej znane jest jako Yangnyeom Chicken, co dosłownie oznacza "przyprawionego kurczaka". Za granicą przyjęło się właśnie jako "kurczak po koreańsku" i pod tą nazwą najczęściej pojawia się w menu azjatyckich knajpek w Polsce.
Historia tego dania jest krótsza, niż mogłoby się wydawać. Smażony kurczak trafił do Korei Południowej za sprawą wpływów amerykańskich w połowie XX wieku. To żołnierze stacjonujący w kraju przynieśli ze sobą technikę głębokiego smażenia drobiu. Koreańczycy szybko zmienili ją w coś własnego. W latach 70. i 80. zaczęto łączyć chrupiące mięso z lokalnymi sosami opartymi na paście gochujang, czosnku i cukrze. Tak narodził się Yangnyeom Chicken, a razem z nim całe zjawisko kulturowe zwane chimaek - połączenie słowa "chikin" (kurczak) i "maekju" (piwo), czyli klasyczny koreański zwyczaj jedzenia smażonego kurczaka, jako dania street food w towarzystwie zimnego piwa.
W koreańskiej kuchni do smażenia najczęściej wybiera się mięso z udek kurczaka, nie z piersi. Udka są bardziej tłuste i zwarte, dzięki czemu podczas smażenia w wysokiej temperaturze nie wysychają tak łatwo jak delikatniejsza pierś. Zachowują soczystość nawet po dłuższym kontakcie z gorącym olejem, a to właśnie ten kontrast, chrupiąca skorupka na zewnątrz i miękkie mięso w środku, stanowi sedno tego dania. Pierś oczywiście też można usmażyć w podobny sposób, ale trzeba pilnować czasu smażenia znacznie dokładniej, bo łatwiej ją przesuszyć.
Sos to właściwie wizytówka tego dania. Musi być gęsty, błyszczący i lekko lepki - tak, by dokładnie oblepiał każdy kawałek mięsa, tworząc coś w rodzaju glazury. W klasycznej wersji kurczaka po koreańsku bazuje się na paście gochujang, ale w polskich kuchniach równie często zastępuje się ją keczupem i sosem chili, co daje podobny, słodko-ostry efekt przy mniejszym nakładzie egzotycznych składników. Charakterystyczny połysk sosu bierze się głównie z miodu albo cukru, które podczas krótkiego gotowania gęstnieją i oblepiają mięso. Olej sezamowy dodaje całości głębszego, orzechowego aromatu, bez którego trudno o autentyczny smak.
Ryż jaśminowy to najprostszy i najczęściej wybierany dodatek do kurczaka po koreańsku, bo neutralizuje intensywność sosu. W Korei kurczaka podaje się też z chikin-mu, czyli słodko-kwaśną marynowaną rzodkiewką, która świetnie przełamuje tłustość dania. Warto poszukać jej w sklepach z azjatyckimi produktami albo zrobić samodzielnie z białej rzodkiewki, octu i cukru. Dobrze sprawdzają się też lekko kiszone warzywa, na przykład kimchi, albo po prostu świeże ogórki czy marchewka pokrojone w cienkie słupki. Dla kogoś, kto lubi łączyć smaki, ciekawą opcją będzie makaron ryżowy zamiast klasycznego ryżu.