

Pizza bez wyrastania to fenomenalny pomysł na szybki lunch czy kolację. Danie przyrządzisz w zaledwie 30 minut - od wsypania mąki do miski po wyjęcie gorącego placka z pieca!




Woda | 200 mililitrów |
Mąka pszenna | 300 gramów |
Drożdże instant | 2 łyżeczki |
Oliwa z oliwek | 2 łyżeczki |
Miód | 1 łyżeczka |
Sól | 1 łyżeczka |
Sos pomidorowy | 100 gramów |
Mozzarella | 100 gramów |
Pieczarki | 50 gramów |
Bazylia świeża | 1 sztuka |
Białko | 6,9 g |
Tłuszcze | 4,6 g |
Węglowodany | 30,5 g |
Podane wartości są szacunkowe
Rozgrzej piekarnik do maksymalnej temperatury. Jeśli korzystasz z kamienia do pizzy, wstaw go od razu również do pieca.
W dużej misce wymieszaj wodę, mąkę, drożdże, oliwę, miód i sól za pomocą miksera z hakiem do ciasta drożdżowego. Mieszaj do momentu, aż składniki utworzą jednolitą kulę. Wyrabiaj dalej mikserem przez ok. 5 minut.
Przenieś ciasto na blat i zagniataj je przez kolejne 5 minut, aż będzie gładkie i elastyczne.
Przykryj miskę i odstaw ją na 5 minut, a następnie podziel masę na dwie części i rozwałkuj każdą na koło o średnicy ok. 25 cm.
Na wierzchu każdego placka ułóż dowolne dodatki: sos, ser, pieczarki, szynkę, warzywa. Wstaw pizzę do piekarnika i piecz przez ok. 10-11 minuty, do delikatnego zrumienienia ciasta i sera.
Pizzę bez wyrastania wyjmij od razu z pieca, pokrój na kawałki i podawaj na ciepło. Resztki przechowuj pod przykryciem, w lodówce. Podgrzewaj w piekarniku lub kuchence mikrofalowej albo spożywaj na zimno.
My, Polacy, z kuchni całego świata najbardziej ukochaliśmy sobie kuchnię włoską i nie ma się co dziwić. Kuchnia włoska z założenia jest prosta i bazuje na idealnie dobranych składnikach. Mało tu miejsc na przypadki, a nic tak nie potrafi skłócić Polaków (bo Włosi padają przy tym na zawał), jak carbonara ze śmietaną i boczkiem. Widać zatem, że miłością szczerą pokochaliśmy włoskie makarony, które chcemy czasami nieco spolszczyć i jeśli mam być szczera - nie widzę w tym niczego złego. Bo w gotowaniu przecież chodzi o przyjemność i dobrze spędzony czas. Jednak w przypadku niektórych włoskich specjałów, ten czas się bardzo dłuży i tak jest w przypadku pizzy. Każdy Włoch powie, że dobre ciasto na pizze musi swoje odczekać, a pizzaiolo specjalizujący się w najlepszej pizzy neapolitańskiej lub rzymskiej pozwalają ciastu dojrzewać nawet 72 godziny.
Ciasto na pizzę z drożdżami suchymi bez wyrastania brzmi jak rozwiązanie problemu. Bo wystarczy jedynie wymieszać składniki i zagnieść ciasto, bez zabawy w rozczyn i wszystkie ceremoniały związane z przygotowaniem klasycznego ciasta drożdżowego na pizzę. Tylko czy to ma coś wspólnego z prawdziwa pizzą? Ma. Smakuje niemal tak samo wyśmienicie, co pizza serwowana w najlepszych włoskich trattoriach.
Wspominaliśmy wyżej, że kuchnia włoska charakteryzuje się prostotą. Żeby pizza bez wyrastania smakowała dobrze, zapamiętaj zasadę "mniej znaczy więcej". Czego dotyczy? Oczywiście składników. Nie warto przesadzać z ich ilością z dwóch powodów. Po pierwsze, ciasto na pizzę bez wyrastania jest cienkie, naprawdę delikatne i rośnie z dodatkami w piekarniku. Kiedy będzie ich za dużo, ciasto może rozmiękać i rwać się, co podczas jedzenia jest irytujące. Po drugie - warto postawić na jakość. Zamiast sześciu równych nieprzemyślanych dodatków, dodatków, postaw na trzy, ale wysokiej jakości. Na przykład sos, włoską mortadelę i burratę albo prosciutto crudo i rukolę. Pamiętajmy, że najsłynniejsza włoska pizza margherita to tylko sos pomidorowy, mozzarella i bazylia. Trzy najprostsze składniki wystarczyły, żeby włoski placek zawojował świat.
Nie będzie kłamstwem stwierdzenie, że taka pizza sprawdzi się na każdą okazję i bez okazji także. To idealny pomysł na pyszny lunch i kolację, zwłaszcza kiedy kanapki powoli wychodzą nam już bokiem. To potencjalny hit domówek i imprez w większym gronie, a ciasto można podzielić na kilka części i przygotować pyszne pizzerinki. Po coś takiego z chęcią sięgnie każdy, nawet jeśli wcześniej zjadł pożywny, dwudaniowy obiad lub zasłania się przestrzeganiem diety.
Pizza na cieście z suchych drożdży wychodzi naprawdę pyszna, a samo ciasto nie obsycha szybko, więc pizzę możesz zrobić wieczorem, a rano zabrać na lunch do pracy lub spakować dzieciom do śniadaniówek do szkoły. Dzieci szczególnie lubią tego typu dania, więc nie będzie mowy o grymaszeniu, a ty masz pełną dowolność, co na tej pizzy się znajdzie. Może to być świetny sposób na przemycanie niejadkom warzyw.