

Klasyczna surówka z białej kapusty w tej wersji jest trochę bogatsza w smaki. To zasługa dodatku słodkiej kukurydzy i świeżego koperku. Jest chrupiąca, lekko kremowa i świetnie pasuje do kotletów, dań z grilla albo pieczonych mięs.




Kapusta biała | 1 główka |
Marchewka | 1 sztuka |
Jabłka | 2 sztuki |
Cebula czerwona | 1 sztuka |
Cytryna | 1 sztuka |
Kukurydza konserwowa | 1 puszka |
Koperek świeży | 1 pęczek |
Majonez | 2 łyżki |
Jogurt naturalny | 1 łyżeczka |
Sól | 1 szczypta |
Pieprz | 1 szczypta |
Białko | 1,4 g |
Tłuszcze | 1,6 g |
Węglowodany | 9,7 g |
Podane wartości są szacunkowe
Kapustę drobno poszatkuj lub zetrzyj na tarce o dużych oczkach. Przełóż do miski, lekko posól, ugnieć rękoma i odstaw na około 10 minut, aby zmiękła.
Marchewkę obierz i zetrzyj na drobnych oczkach tarki.
Jabłka zetrzyj na tarce o grubych oczkach.
Cebulę pokrój w cienkie piórka lub drobną kostkę.
Koperek drobno posiekaj, a kukurydzę odsącz z zalewy.
Skrop kapustę sokiem wyciśniętym z całej cytryny. Dodaj marchewkę, jabłka, cebulę, kukurydzę i koperek.
Dodaj majonez i jogurt naturalny, dokładnie wymieszaj. Dopraw pieprzem i, jeśli potrzeba, odrobiną soli.
Surówka z białej kapusty to przystawka do obiadu, która w polskiej kuchni pojawiają się zarówno w restauracjach, jak i domach. Latem, zimą, przy niedzielnym obiedzie i przy grillu, zawsze znajdzie się dla niej miejsce obok dania głównego. Ta wersja jest trochę bardziej wyrazista niż klasyczna, bo obok kapusty, marchewki i jabłka trafia do niej słodka kukurydza i garść świeżego koperku. Dzięki temu surówka z kapustą wychodzi chrupiąca, lekko kremowa i naprawdę sycąca jako dodatek, a nie tylko dekoracja na talerzu.
Sama kapusta ma swój charakter, ale warto wzbogacić ją dodatkami. Jabłko wnosi naturalną słodycz i lekką kwasowość, marchewka dodaje koloru, a czerwona cebula - wyrazistości. Kukurydza to składnik, który w klasycznych przepisach na surówkę z białej kapusty pojawia się rzadko, a szkoda. Ma delikatnie słodki smak i inną teksturę niż reszta warzyw. Koperek to klasyczny dodatek do kapusty, który dodaje świeżości.
Kiedy myślimy o surówce z białej kapusty jak w restauracji, najczęściej przed oczami staje nam wersja oparta na occie i cukrze, znana z barów z kuchnią azjatycką, lekko słodko-kwaśna, z wyraźnym smakiem zalewy. To jednak nie jedyna droga do efektu jak z restauracji. Równie dobrze sprawdza się wersja kremowa, oparta na majonezie i jogurcie, taka jak ta. Liczy się przede wszystkim balans. Zbyt dużo octu tłumi smak warzyw, zbyt dużo majonezu sprawia, że surówka jest ciężką. W dobrej wersji restauracyjnej sok z cytryny dodaje kwasowości, jogurt lekkości, a warzywa nie giną pod sosem, tylko zachowują swój smak.
Ta surówka pasuje do kotletów schabowych, mielonych, mięs w sosach, karkówki pieczonej w rękawie, czy innych dań mięsnych. Przy potrawach z grilla działa podobnie, równoważy dymny, intensywny smak mięsa. Surówka z białej kapusty do obiadu sprawdza się właściwie przy każdym cięższym daniu. Taka przystawka odświeża i pozwala cieszyć się posiłkiem.
Przepis na surówkę z białej kapusty zmienia się w zależności od pory roku i tego, co akurat mamy pod ręką. Wiosną i wczesnym latem częściej sięga się po młodą kapustę, delikatniejszą, o łagodniejszym smaku. Jesienią i zimą w grę wchodzi kapusta zrywana z pola później, twardsza i bardziej wyrazista, która potrzebuje więcej czasu, by zmięknąć pod wpływem soli czy soku z cytryny. W wielu domach ta sama podstawowa surówka zmienia się z sezonu na sezon.
Surówki na bazie majonezu i jogurtu rządzą się innymi prawami niż te na occie. Wersje octowe potrafią postać w lodówce nawet kilka dni i wciąż smakować dobrze, bo kwas działa jak naturalny konserwant. Kremowa surówka z kapustą najlepiej smakuje świeża, najpóźniej następnego dnia, bo z czasem warzywa puszczają więcej wody, a sos traci swoją strukturę. Jeśli planujemy większe przyjęcie, warto to uwzględnić i przygotować taką surówkę stosunkowo blisko momentu podania, a nie dzień czy dwa wcześniej.