Spis treści:
- Gdy nie było czekolady, robiło się blok
- Blok czekolady z przepisu babci
- Co można dodać do bloku czekoladowego - nowoczesna wersja
Gdy nie było czekolady, robiło się blok
Za czasów PRL, gdy dostęp do wielu składników był znacznie utrudniony (lub niemożliwy), miłośnicy deserów kombinowali jak mogli, by przygotować coś słodkiego. Jednym z takich przysmaków był blok czekoladowy, który robiło się w obliczu braku prawdziwej czekolady.
Klasyczna wersja tego kultowego deseru składała się z mleka w proszku, cukru, masła (lub margaryny, którą łatwiej było kupić), niewielkiej ilości kakao (ten składnik był najtrudniejszy do zdobycia) oraz dodatku w formie rozkruszonych herbatników lub wafelków.
Blok czekolady z przepisu babci
Chcąc przyrządzić klasyczny blok czekoladowy, warto skorzystać ze sprawdzonego przepisu babci. Jest tak dobry, że jego pierwotna receptura nie wymaga żadnej zmiany. Przynajmniej tak jest w moim przypadku, gdy robię blok z przepisu babci, wracają najprzyjemniejsze wspomnienia z dzieciństwa. Oto lista niezbędnych składników:
Składniki
- 400 g pełnego mleka w proszku;
- 200 g masła (lub margaryny);
- 150 g cukru;
- 150 ml mleka.
- 50 g kakao;
- 150 g suchych wafelków;
- 150 g zwykłych herbatników.
Sposób przygotowania:
- Rozpuszczamy tłuszcz w garnku. Dodajemy do niego mleko w płynie, cukier i kakao. Wszystko dokładnie mieszamy, aż składniki się połączą. Następnie wyłączamy ogień i pozostawiamy masę do przestygnięcia.
- Do przestygniętej masy (powinna być lekko ciepła) dodajemy partiami mleko w proszku. Jednocześnie mieszamy wszystko, by nie tworzyły się grudki. Następnie masę uzupełniamy pokruszonymi wafelkami i herbatnikami.
- Do wyłożonej papierem do pieczenia keksówki (najlepiej o wymiarach około 10x25 cm) wlewamy naszą masę. Wkładamy ją do lodówki na całą noc. Po tym czasie blok czekoladowy jest gotowy do jedzenia.
Co można dodać do bloku czekoladowego - nowoczesna wersja
Blok czekoladowy to kapitalny dodatek do kawy lub herbaty. Poczęstowani nim goście, którzy pamiętają jeszcze czasy PRL-u, z pewnością będą zachwyceni.
Jeśli chcemy nieco unowocześnić nasz przysmak, warto zmodyfikować dodatki, które wsypujemy do masy. Dobrze jest postawić na orzechy, precle, ciasteczka w typie digestive lub prażony ryż. Ciekawym pomysłem jest również dodanie niewielkiej ilości pasty waniliowej bądź cynamonu w proszku - taki zabieg sprawi, że całość nabierze wyjątkowego aromatu.
Źródło: najlepsze.smaker.pl










