
Street food
Tortilla z mięsem mielonym


Tortilla hiszpańska to prosty, sycący omlet z ziemniakami i cebulą, który w Hiszpanii podaje się w niemal każdym barze. Wychodzi wysoka, złocista i miękka w środku, a smakuje równie dobrze na ciepło, jak i na zimno, na przykład jako przekąska w ciągu dnia albo lekki lunch. Po raz pierwszy spróbowałam jej na wakacjach w Hiszpanii i tak mi zasmakowała, że postanowiłam odtworzyć ją we własnej kuchni. Ten przepis jest podstawowy, ale można zmieniać go i wzbogacać dodatkami.




Ziemniak | 500 gramów |
Cebula | 1 sztuka |
Jajko | 5 sztuk |
Oliwa z oliwek | 150 mililitrów |
Sól | 1 szczypta |
Pieprz | 1 szczypta |
Białko | 4,5 g |
Tłuszcze | 15,4 g |
Węglowodany | 9,7 g |
Podane wartości są szacunkowe
Ziemniaki obierz i pokrój w cienkie plasterki o grubości ok. 2 mm, a cebulę obierz i pokrój w cienkie piórka.
Rozgrzej oliwę na patelni o średnicy ok. 24 cm i dodaj ziemniaki, a po kilku minutach cebulę.
Smaż na małym ogniu ok. 15 minut, co jakiś czas delikatnie mieszając, aż ziemniaki i cebula zmiękną, ale się nie zarumienią.
W dużej misce roztrzep jajka z solą i pieprzem.
Ziemniaki z cebulą odcedź z nadmiaru oliwy, przełóż do jajek, delikatnie wymieszaj i odstaw na ok. 5 minut, żeby jajka wchłonęły smak.
Na patelni zostaw łyżkę oliwy, rozgrzej ją i wlej masę jajeczno-ziemniaczaną, wyrównaj powierzchnię i przykryj pokrywką.
Smaż tortillę hiszpańską na małym ogniu przez ok. 5-6 minut, aż spód się zetnie i zarumieni.
Patelnię przykryj dużym płaskim talerzem i szybkim ruchem odwróć tortillę, a następnie zsuń ją z powrotem na patelnię. Smaż jeszcze ok. 5 minut z drugiej strony, aż będzie złocista, a środek lekko soczysty.
Pokrój tortillę hiszpańską na trójkątne porcje i podawaj ciepłą lub przestudzoną.
Jeśli słowo "tortilla" kojarzy Ci się z cienkim plackiem do zawijania, tu czeka Cię niespodzianka. Tortilla hiszpańska to gruby, wysoki omlet z ziemniakami i cebulą, który kroi się jak ciasto. Z meksykańskim plackiem łączy ją tylko nazwa.
Hiszpańska tortilla ma kilka nazw: tortilla española, tortilla de patatas, a u nas także omlet hiszpański lub tortilla ziemniaczana. Za każdym razem chodzi o to samo, czyli jajka, ziemniaki, cebulę i oliwę. W kuchni hiszpańskiej lista składników do tortilli jest krótka, przepis prosty, a całe danie jest sycące i bardzo smaczne.
Nikt nie wie, kto pierwszy usmażył tortillę de patatas. Krąży za to kilka opowieści. Według najpopularniejszej legendy wymyślił ją baskijski generał Tomás de Zumalacárregui podczas oblężenia Bilbao w czasie wojen karlistowskich. Miał zalecić obrońcom jedzenie prostego dania z jajek, cebuli i ziemniaków, które łatwo zrobić, ze składników dostępnych w oblężonym mieście.
Inne źródła wskazują na anonimowy list z 1817 roku, opisujący ciężkie życie rolników w Nawarze. To jedna z pierwszych pisemnych wzmianek o tym daniu. Trudno rozstrzygnąć, która wersja jest bliższa prawdy. Łączy je jedno, tortilla wzięła się z ubóstwa i powstała z tego co było dostępne - jajka, ziemniaki, oliwa i cebula są i zawsze były powszechne i tanie w Hiszpanii.
Dziś ziemniaki w tortilli hiszpańskiej wydają się oczywistością. Warzywa te do Europy dotarły w XVI wieku, przywiezione z andyjskich zboczy Peru. Minęło sporo czasu, zanim Europejczycy, przyzwyczajeni do pszennego pieczywa, przekonali się do ziemniaków.
Gdy ziemniak wreszcie zagościł w kuchni, okazało się, że świetnie pasuje do jajek. Dzięki temu, że ziemniaki dodają objętości i sycącego charakteru daniu już kilka jaj wystarczało, żeby nakarmić całą rodzinę. Dlatego tortilla przez lata była jedzeniem chłopskim, a dziś uchodzi za jedną z wizytówek hiszpańskiej kuchni.
Dla wielu osób to najbardziej stresujący moment całego gotowania. Ciężki, jeszcze delikatny placek ma wylądować na drugiej stronie i się nie rozlać. W Hiszpanii to niemal sprawdzian kuchenny. Hiszpanie mówią na to "dar la vuelta a la tortilla". Wyrażenie weszło zresztą do potocznego języka i oznacza odwrócenie sytuacji.
Nie zniechęcaj się, jeśli pierwsza próba nie wyjdzie. Perfekcyjne przewrócenie tortilli to kwestia wprawy, a nie siły. Warto skorzystać z metody z przenoszeniem omleta na talerz lub pokrywkę, a następnie wprawnym ruchem przerzucić go na patelnię. Jeśli obawiasz się tego manewru to możesz dopiec tortille w piecyku (jeśli masz patelnię z metalową rączką). Wystarczy 10 minut w 180 stopniach, najlepiej na górnej półce piekarnika.
Hiszpanie jedzą tortillę na wiele sposobów. W barach często trafia do środka bagietki jako kanapka, czyli bocadillo. Podaje się ją też z aioli, czosnkowym majonezem, albo z salsa brava, pikantnym sosem pomidorowym. W Barcelonie spotkasz ją z pan con tomate, czyli pieczywem natartym pomidorem i polanym oliwą.
W domu sprawdzi się prostsze zestawienie, świeża sałata, pomidory i kilka oliwek. Tortilla jest sycąca, więc dodatki niech będą świeże i proste.
Klasyczna tortilla to baza, na której Hiszpanie budują własne wersje. Tortilla catalana dostaje kiełbasę butifarra i fasolę. Bywa też tortilla z grzybami albo z szynką. Warto zacząć od klasyki, a kolejnych wariantów i regionalnych odmian spróbować później, w ramach ciekawostki.
Tortillę możesz serwować zarówno na ciepło, jak i na zimno. Ciepła jest miękka i pachnie oliwą. Przestudzona jest zwarta i łatwiej ją kroić. Jako tapas podaje się ją na zimno, w małych kawałkach nadzianych na wykałaczkę, czyli jako pincho.
Świetnie sprawdza się też na pikniku i jako lunch do pracy. Jeśli zostanie Ci kawałek, zjedz go następnego dnia na zimno albo krótko podsmaż na patelni z odrobiną oliwy. Nadal będzie smaczny.