
Dania główne
Pizza neapolitańska


Pizza na grubym cieście to puszysta, wysoka alternatywa dla klasycznej cienkiej pizzy, która doskonale sprawdza się, gdy zależy Ci na sycącym posiłku. Mięciutki spód, aromatyczny sos pomidorowy i dodatki tworzą danie, które zadowoli całą rodzinę. Choć nie przypomina tych włoskich to ma swój urok. W Stanach Zjednoczonych pizza na grubym cieście pojawia się bardzo często w kilku wariantach (detroit style, chicago style, pan pizza), ale w Polsce znamy ją z domowych kuchni z lat 90. kiedy piekły ją gospodynie domowe. Taka pizza pieczona w blaszce do ciasta 20 x 30 cm była w naszych domach, zanim pojawiła się w pizzeriach.




Mąka pszenna | 500 gramów |
Woda | 300 mililitrów |
Drożdże suszone | 7 gramów |
Cukier | 1 łyżeczka |
Sól | 1.5 łyżeczki |
Oliwa z oliwek | 3 łyżki |
Koncentrat pomidorowy | 4 łyżki |
Czosnek | 1 ząbek |
Oregano suszone | 1 łyżeczka |
Ser mozzarella | 200 gramów |
Salami | 150 gramów |
Pieczarka | 150 gramów |
Sól | 1 szczypta |
Pieprz | 1 szczypta |
Białko | 8,9 g |
Tłuszcze | 10,2 g |
Węglowodany | 27,3 g |
Podane wartości są szacunkowe
Suche drożdże wsyp do miseczki, dodaj cukier i 3 łyżki ciepłej wody, wymieszaj i odstaw na 10-15 minut, aż zacznie się pienić.
Mąkę przesiej do dużej miski, zrób w niej wgłębienie, wlej zaczyn drożdżowy, resztę wody, oliwę i sól.
Wyrabiaj ciasto ręcznie lub robotem z hakiem przez ok. 8-10 minut, aż stanie się gładkie i elastyczne i przestanie kleić się do rąk.
Ciasto uformuj w kulę, przełóż do miski, przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok. 60 minut, aż podwoi objętość.
Koncentrat pomidorowy wymieszaj z przyciśniętym czosnkiem, oregano, solą i pieprzem. Pieczarki i salami pokrój w plasterki.
Wyrośnięte ciasto przełóż na blachę o wymiarach około 20 × 30 cm wyłożoną papierem do pieczenia, rozciągnij je palcami na całej powierzchni, formując nieco grubszy brzeg, a następnie przykryj ściereczką i odstaw na kolejne 15-20 minut, żeby się lekko napuszyło.
Piekarnik rozgrzej do 220°C, posmaruj ciasto sosem pomidorowym, posyp serem, a następnie rozłóż salami i pieczarki.
Pizzę na grubym cieście piecz na dolnej półce piekarnika przez ok. 20-25 minut, aż brzegi się zarumienią, a ser roztopi.
Podawaj pizzę na grubym cieście od razu, gorącą, pokrojoną na kawałki.
Pizza na grubym cieście to przeciwieństwo lekkiego, cienkiego placka z włoskiej pizzerii. Ma wysoki, miękki spód, który po przekrojeniu wygląda trochę jak chleb. Wierzch jest zapieczony i ciągnący, a brzegi zrumienione i lekko chrupiące. Kawałek jest ciężki w dłoni i dobrze trzyma dodatki, bardziej jak zapiekanka, niż włoska pizza. Po jednej porcji będziesz najedzony. Nie szukaj w niej wielkiej finezji. Ta pizza jest pyszna dlatego, że jest prosta, satysfakcjonująca i sycąca.
Zanim w polskich miastach pojawiły się lokale oferujące kilkanaście rodzajów pizzy, robiło się ją w domu. Często był to któryś z pierwszych "zagranicznych" wypieków, jakie w ogóle lądowały na rodzinnym stole. Ciasto wyrastało pod ściereczką na kaloryferze albo przy piecu, a w kuchni pachniało drożdżami. Wychodziło z tego coś, co z Włochami miało niewiele wspólnego, ale pozwoliło zbudować wspomnienia tysięcy polaków, którzy do dziś na myśl o domowej pizzy mają przed oczami blachę pełną ciasta i dodatków. Jeśli pamiętasz ten smak, ten przepis może Ci go przypomnieć. Jeśli nie, spróbuj przynajmniej raz.
W polskich kuchniach to blacha była w standardowym wyposażeniu, a nie okrągła forma, czy kamień do pizzy. Blacha z piekarnika zawsze była pod ręką i mieściła dużo ciasta. Z takiej blaszki wychodził wytrawny placek, którego łatwo było podzielić i nakarmić całą rodzinę. Ścianki blachy pomagają ciastu wyrosnąć wzwyż, a nie rozlać się na boki. Dzięki temu dostajesz równy, wysoki placek z chrupiącym brzegiem. Kroisz go w kwadraty albo prostokąty i każdy dostaje taką samą porcję.
W Stanach Zjednoczonych istnieje wiele grubych pizz. Jedną z nich jest pizza z Detroit, pieczona w prostokątnej, głębokiej blasze. Ma wysokie, miękkie ciasto i chrupiące brzegi, a ser sięga aż do ścianek blachy, gdzie się przypieka i tworzy charakterystyczną koronę. Podobieństw jest sporo: prostokątny kształt, wysoki spód i sycący charakter. Różnice też widać. Nasza domowa wersja jest łagodniejsza i prostsza, a ser z sosem leżą pod spodem, a nie na wierzchu.
Jeśli lubisz ostre dodatki, wypróbuj pepperoni cups. To nieco grubsze plasterki pepperoni, które podczas pieczenia zwijają się w małe miseczki i zbierają w sobie wytopiony tłuszcz. Brzegi robią się chrupiące, a środek pozostaje miękki. Taki dodatek pasuje do grubego spodu, bo ciasto dobrze chłonie aromatyczny tłuszcz. Układaj je gęsto, jedne obok drugich, bo w piekarniku się kurczą. W naszym przepisie jest salami, więc pepperoni cups to propozycja na inny wariant. Jeśli masz je pod ręką, wymień salami albo połóż je obok niego. Co ciekawe, z dobrej jakości salami powstaną salami cups, które nie mają tej ostrości, ale również świetnie smakują.
Gruby spód udźwignie sporo, ale nie warto wrzucać na niego wszystkiego naraz. Najlepiej wybrać dwa, góra trzy dodatki, które mają wyraźny smak. Salami i pieczarki z naszego przepisu to klasyka, ale dobrze się też sprawdzają szynka, kiełbasa, papryka, czerwona cebula, kukurydza czy oliwki. Jeśli lubisz coś bardziej wyrazistego, dorzuć kilka plasterków ostrej papryczki. Dobrze łączą się też dodatki słodko-słone, na przykład ananas z szynką. Nie bój się eksperymentować, ale zostaw trochę miejsca na ser. To on spina całość i sprawia, że każdy kawałek ciągnie się tak, jak powinien.
Puszyste ciasto aż się prosi o wyraziste wykończenie, a Polacy mają w tej kwestii swoje kultowe zwyczaje. Choć we Włoszech polewanie upieczonego placka sosami uchodzi za błąd, w Polsce to właśnie te dodatki często decydują o smaku. Niekwestionowanym królem pozostaje sos czosnkowy na bazie majonezu lub śmietany, który idealnie nawilża grube brzegi i dodaje im kremowości. Tuż za nim plasuje się słodkawy ketchup, dla wielu obowiązkowy klasyk z dzieciństwa, oraz gęsty, dobrze doprawiony zimny sos pomidorowy, przełamujący sycący charakter ciasta przyjemną kwasowością.
Zależnie od preferencji i składników pizzy, na stołach równie często lądują inne wyraziste warianty. Słodkawy sos 1000 wysp świetnie pasuje do kompozycji z drobiem czy kukurydzą, a dymny sos BBQ i pikantne sosy chilli stanowią idealny kontrapunkt dla mięsnych dodatków. Z kolei miłośnicy głębokich, treściwych smaków chętnie wybierają sos serowy.