
Sałatki
Kimchi domowe


Leczo do słoików to świetny sposób na zamknięcie smaku lata w domowej spiżarni. Cukinia, papryka, pomidory, cebula, marchewka i czosnek tworzą gęste, aromatyczne warzywne danie. Do tego przepisu nie potrzebujesz mięsa, ale jeśli właśnie taką wersję leczo lubisz najbardziej, dodaj je po podsmażeniu do podgrzewanej porcji. Możesz podać leczo ze słoika samodzielnie, z pieczywem, ryżem, kaszą albo po otwarciu słoika dodać podsmażoną kiełbasę i zrobić szybszą wersję obiadu.




Cukinia | 2 kilogramy |
Papryka czerwona | 1 kilogram |
Papryka żółta | 1 kilogram |
Pomidory | 2 kilogramy |
Cebula | 4 sztuki |
Marchewka | 3 sztuki |
Czosnek | 2 główki |
Cukier | 4 łyżeczki |
Liść laurowy | 4 sztuki |
Ziele angielskie | 4 sztuki |
Natka pietruszki suszona | 1 łyżka |
Papryka słodka mielona | 1 łyżeczka |
Papryka wędzona słodka | 1 łyżeczka |
Sól | 3 łyżki |
Pieprz | 1 łyżeczka |
Olej | 65 mililitrów |
Białko | 1,1 g |
Tłuszcze | 1,2 g |
Węglowodany | 5,6 g |
Podane wartości są szacunkowe
Cukinię umyj i pokrój w kostkę. Jeśli jest młoda, nie musisz jej obierać. Większą cukinię możesz obrać i usunąć z niej gniazda nasienne. Papryki umyj, usuń gniazda nasienne i pokrój w paski lub kostkę.
Pomidory sparz wrzątkiem, obierz ze skórki i pokrój na mniejsze kawałki. Cebule obierz i pokrój w kostkę. Marchewki obierz i pokrój w plasterki lub drobną kostkę. Czosnek obierz i posiekaj.
Do bardzo dużego, głębokiego garnka wlej olej. Dodaj cebulę i smaż, aż się zeszkli, ale nie zarumieni. Następnie dodaj czosnek oraz paprykę. Wymieszaj i gotuj przez około 5 minut.
Do garnka dodaj cukinię, marchewkę i pomidory. Wsyp cukier, sól, pieprz i przyprawy. Wymieszaj całość dokładnie.
Gotuj leczo przez około 20 minut, często mieszając. Warzywa powinny zmięknąć i puścić sok, ale nie muszą całkowicie się rozpaść. Wymieszaj, spróbuj i w razie potrzeby dopraw jeszcze solą lub pieprzem. Gotuj kolejne 5 minut.
Gorące leczo przełóż do czystych, wyparzonych słoików. Staraj się nakładać je dość ciasno, zostawiając około 1–2 cm wolnej przestrzeni od góry. Brzegi słoików dokładnie wytrzyj i mocno zakręć.
Na dnie dużego garnka połóż ściereczkę. Ustaw słoiki tak, aby się ze sobą nie stykały. Zalej je ciepłą wodą do około 2/3 wysokości. Woda nie powinna być zimna, ponieważ słoiki z gorącym leczo mogłyby popękać.
Pasteryzuj leczo przez około 20 minut od momentu zagotowania wody. Następnie ostrożnie wyjmij słoiki, odwróć je do góry dnem i odstaw do całkowitego wystudzenia.
Po wystudzeniu sprawdź, czy zakrętki są wklęsłe i dobrze trzymają. Gotowe leczo przechowuj w chłodnym, ciemnym miejscu.
Sierpień i wrzesień to dla najlepszy moment sezonu na przetwory. Kolorowe papryki, dorodne cukinie i słodkie pomidory pojawiają się w ogrodach i na targach, a Ty wiesz, że za kilka tygodni ich już nie będzie. Leczo do słoików to jeden z najprostszych sposobów, żeby zatrzymać smak lata na dłużej. Nie musisz mieć wielkiego doświadczenia w wekowaniu, wystarczy trochę czasu w kuchni i kilka czystych słoików. Takie przetwory to też duże ułatwienie na przyszłość. Wystarczy, że zimą otworzysz słoik i masz gotową bazę na obiad w kilka minut.
Sercem leczo do słoików są trzy warzywa: papryka, cukinia i pomidory. To one nadają mu charakterystyczny smak i gęstą, aksamitną konsystencję. Do tego cebula i czosnek, które budują aromatyczną bazę, oraz marchewka, dodająca lekkiej słodyczy. Wybierając warzywa, postaw na te dojrzałe i twarde. Dojrzałe w słońcu mają intensywny aromat i bogaty smak, który z powodzeniem przeniesiesz do słoików. Papryka powinna być mięsista, bo taka mniej się rozgotuje, a cukinia młoda, wtedy nie musisz jej obierać, ani pozbawiać gniazd nasiennych.
Jeśli zależy Ci na tym, żeby leczo przetrwało w spiżarce dłużej niż kilka dni, pasteryzacja to najlepszy wybór. Wysoka temperatura niszczy mikroorganizmy, które mogłyby doprowadzić do zepsucia się potrawy, a jednocześnie tworzy w słoiku próżnię. To dlatego zakrętka po ostygnięciu robi się lekko wklęsła. Jest to najlepszy znak, że słoik jest szczelny i bezpieczny. Leczo niepasteryzowane też możesz zjeść, ale wtedy traktuj je jak świeże danie i przechowuj w lodówce maksymalnie przez kilka dni.
Leczo lubi prostotę, więc nie warto go przeładowywać dodatkami, które sprawią, że smak będzie zbyt intensywny, ważne też, by unikać produktów, które mogą wejść w reakcję z daniem i doprowadzić do jego zepsucia. Najważniejsza zasada: do słoika, który będziesz pasteryzować, nie wkładaj mięsa. To błąd, który może się źle skończyć, mięso stwarza ryzyko rozwoju bakterii wywołujących groźne zatrucie. Ostrożnie też z dodawaniem składników "na wyczucie". Lepiej trzymać się sprawdzonych proporcji niż dosypywać na oko, bo łatwo zaburzyć równowagę smaku całego leczo.
Pytanie o wekowanie leczo z kiełbasą wraca przy każdym sezonie na przetwory. Nie warto jednak ryzykować, zwłaszcza biorąc pod uwagę to, że kiełbasa nie jest produktem sezonowym i można dołożyć ją do leczo podczas jego podgrzewania. Kiełbasa czy inne mięso zamknięte razem z warzywami w słoiku i poddane zwykłej pasteryzacji zwiększa szansę na powstanie w słoiku jadu kiełbasianego, który może wywołać zatrucie.
Jeśli chcesz zjeść leczo z kiełbasą, zrób to bezpiecznie. Przygotuj i zawekuj samo leczo warzywne, a mięso podsmaż dopiero tuż przed podaniem, po otwarciu słoika. Zajmie Ci to góra kilka minut, a będziesz mieć pewność, że możesz podać to danie bez ryzyka.
Klasyczne leczo jest świetne samo w sobie, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby dopasować je do swojego gustu. Lubisz ostre smaki? Wrzuć do garnka posiekaną papryczkę chili albo dosyp ostrą paprykę w proszku - ilość regulujesz sam, więc możesz iść na całość albo dodać tylko odrobinę pikanterii. Jeśli wolisz lżejszą wersję, ogranicz ilość oleju i cukru. Dobrze sprawdzają się też świeże zioła, jak bazylia czy oregano - dodane pod koniec gotowania potrafią odświeżyć cały smak.
Obie metody mają swoje plusy, więc wybór zależy od tego, czym dysponujesz. Mrożenie jest szybsze i prostsze - wystarczy przestudzone leczo przełożyć do pojemników i wstawić do zamrażarki. Minus jest taki, że zajmuje sporo miejsca, a po rozmrożeniu warzywa bywają nieco bardziej miękkie niż te pasteryzowane. Pasteryzacja wymaga więcej pracy na starcie, ale gotowe słoiki możesz trzymać po prostu w spiżarni czy piwnicy, bez obciążania zamrażarki, a leczo zachowuje ładniejszą, bardziej zwartą konsystencję. Jeśli masz miejsce w chłodnej piwnicy, warto postawić właśnie na wekowanie.
Prawidłowo zapasteryzowane i przechowywane w chłodnym, ciemnym miejscu leczo w słoikach spokojnie wytrzyma wiele miesięcy, a często nawet do kolejnego sezonu. Zanim jednak otworzysz słoik, zawsze sprawdź, czy zakrętka jest wklęsła i mocno trzyma - jeśli po naciśnięciu "klika" albo jest wybrzuszona, lepiej zrezygnuj z jedzenia zawartości. Zwróć też uwagę na zapach i wygląd po otwarciu: wszystko, co budzi wątpliwości, po prostu wyrzuć. Lepiej stracić jeden słoik niż ryzykować zdrowie.